Temat: Do podróżnika • fraszka 22/23

Wspomnienie z Pesztu.

Przy wejściu do metra Madziar zagaił mnie w Peszcie,

gdy dowiedział się z rozmowy, żem jest Lengyel wreszcie,

w jego ramion się znalazłem braterskim areszcie.

Piękna przyjaźń nasza,

my im gramy poloneza,

oni nam czardasza.

Niech ktoś sobie kpi,

bo to i przyjaźń

i braterstwo krwi.